 |
Dzikie Nastolatki
Teatr Dramatyczny. Koncert Edyty
Bartosiewicz.
Tłumy nastolatków opanowały w sobotę
Teatr Dramatyczny. Wydawało się, że pod skaczącymi licealistami załamią
się balkony.
Potem grad maskotek spadł na Edytę Bartosiewicz, która w sobotę o
godz. 17:40, na pierwszym tego dnia koncercie w Teatrze Dramatycznym,
zamykała trasę promującą Jej najnowszą płytę „Szok’n’Show”.
Impreza nie zapowiadała takich emocji. Ot, teatr wypełniony po brzegi
fanami Edyty Bartosiewicz, którzy grzecznie siedzieli w fotelach, gdy
zespół Firebirds ze Szczecina, promowany przez Edytę, śpiewał przed
Jej występem melodyjne piosenki.
Nastrój zmienił się, kiedy Edyta – dziewczyna z postawionymi na jeżyka
włosami ufarbowanymi na niebiesko, ze srebrnymi końcówkami – rozpoczęła
rockową solówką koncert. Jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki
nastolatki opanował demon zabawy. Wrzeszcząc „szał” – pierwsze słowa
refrenu rock’n’rollowej piosenki „Szał”, którą Bartosiewicz
zaczęła występ – zbiegały z balkonów. Tam ochroniarze je
zatrzymywali, ale przy piosenkach „Możesz” i „Spóźniony” dali
za wygraną i wszyscy zaczęli tańczyć na każdym skrawku wolnego
miejsca.
Gdy Edyta zaczęła śpiewać kolejną piosenkę z tekstem „Ciekawe, czy
dobrze bawisz się”, ze wszystkich gardeł wydarło się „suuuper!”.
Bałam się, że koncert w teatrze może się nie udać, ale widzę,
że jest inaczej – powiedziała Edyta wywołując tym wyznaniem nową
falę uniesienia tłumu.
COP
|